Na dworze ponuro i deszczowo,
a w naszym domu wyrosło drzewko :)
Przysiadły na nim motylki i odliczają dni do wiosny,
jeszcze tylko 6!
Mamy nadzieję, że wreszcie słońce zostanie z nami na dłużej.
Nie możemy się doczekać.
Zrobiłyśmy takiego zwiastuna, a w zasadzie to Hani robota.
ja tylko wydrukowałam i wycięłam szablony do odrysowania motyli
i pomalowałam badyla.
Pomagałam w wycinaniu bo motylków było niemal 50!
Nie wszystkie zmieściły się na drzewku,
więc niebawem pokażę kolejne ozdoby z ich udziałem.
Hania sama dobierała kolory skrzydeł i dodatków, dekorowała klamerki
i bardzo starała się jak najdokładniej wycinać i sklejać motylki.
Moim zdaniem całość prezentuje bardzo fajnie.
Zapraszam do oglądania :)
Kolorowe motylki mojej 6-latki zgłaszam na szufladkowe wyzwanie
Mama dumna :)
Pozdrawiam!!