Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korale. Pokaż wszystkie posty
14.07.2015
15.04.2012
Korale
17.01.2012
Koraliki
wrażeniem zaopatrzenia i pięknych klimatycznych wnętrz.
Antyczne komody, witryny, regały wypełnione szufladkami
i koszyczkami z maleńkimi mieniącymi się paciorkami
wszelkiej maści, wielkie lustra w ciężkich złotych ramach,
rustykalne dodatki... po prostu uczta dla oka!
I oczywiście nie sposób wyjść stamtąd z pustymi rękami :)
Nowy sklep połączony jest z z Galerią rękodzieła M-arthobby,
dopełnia witryny ceramicznymi przedmiotami stworzonymi
przez uczestników warsztatów i nie tylko.
Miejsce godne odwiedzenia.
Po wizycie tam aż tknęło mnie do zrobienia jakiegoś biżutka!
Ostatnio przeglądając różne ciekawe blogi, na kilku z nich
widziałam filcowane koraliki łączone z innymi materiałami
np. drewnem, srebrem czy kamieniem, bardzo mi się to spodobało.
Na pewno następne, które zrobię będą jakieś takie właśnie,
z blogowych inspiracji :)
A tymczasem pokażę wędrujące koraliki dawno,
dawno temu zrobione. Koralowe powstały wieczorową porą po górskiej
wycieczce w Sidzinie, był to prezent na urodziny dla Yumki,
z którą razem weekendowaliśmy

A ten dość jaskrawy komplet drewniano - muszelkowy
zrobiłam na wakacjach w Rewalu
według widzimisie współlokatorki Ilonki ;)

I to by było na tyle z historycznych zdjęć.
Wszelkie nowości, które ostatnio zrobiłam są tajne,
bo albo przygotowane na forumowe wymianki, albo na prezenty
m.in babciowo-dziadkowe.
Pozdrawiam ciepło :)
11.12.2011
Sobotnia twórczość rodzinna ;)
Wczorajszy dzień był wyjątkowo owocny twórczo.
Pomimo leniuchowania do południa i rodzinnych odwiedzin zrobiłam:
koraliki dla babci Yume


kamienie: jaspis i howlit
Korale dla mamy mojej chrzestnej:

Kamienie , z których są wykonane to najprawdopodobniej
różowe agaty, ale pewności nie mam.
I coś dla siebie zrobiłam też
- ceramiczne własnoręcznie kulane i szkliwione ;)

Moja 3,5 latka nie byłaby sobą, gdyby nie chciała
właśnie w danej chwili robić tego co mamusia,
dałam jej więc garść przypadkowo wyjętych z pudełka "korali"
i po niedługim czasie zobaczyłam takie cuś:
zawiązałam pętelkę i na pewno zachowam na pamiątkę :)
Oczywiście, że Hania chciała jeszcze
i z drewnianych koralików zrobiła bransoletkę

Na podwieczorek z Yumką i Pawłem zrobiliśmy takie oto stadko żurawi

A późnym wieczorem usiadłam do robienia
dalszego ciągu świątecznych kartek






pingwin, bałwanek i stempelek podkradnięte Marci
I ostatnia imieninowa dla Łucji


To wreszcie koniec, wytrwałym dziękuję za uwagę ;)
Pozdrowienia !!!
Pomimo leniuchowania do południa i rodzinnych odwiedzin zrobiłam:
koraliki dla babci Yume


kamienie: jaspis i howlit
Korale dla mamy mojej chrzestnej:

Kamienie , z których są wykonane to najprawdopodobniej
różowe agaty, ale pewności nie mam.
I coś dla siebie zrobiłam też
- ceramiczne własnoręcznie kulane i szkliwione ;)

Moja 3,5 latka nie byłaby sobą, gdyby nie chciała
właśnie w danej chwili robić tego co mamusia,
dałam jej więc garść przypadkowo wyjętych z pudełka "korali"
i po niedługim czasie zobaczyłam takie cuś:
zawiązałam pętelkę i na pewno zachowam na pamiątkę :)Oczywiście, że Hania chciała jeszcze
i z drewnianych koralików zrobiła bransoletkę

Na podwieczorek z Yumką i Pawłem zrobiliśmy takie oto stadko żurawi

A późnym wieczorem usiadłam do robienia
dalszego ciągu świątecznych kartek






pingwin, bałwanek i stempelek podkradnięte Marci
I ostatnia imieninowa dla Łucji


To wreszcie koniec, wytrwałym dziękuję za uwagę ;)
Pozdrowienia !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)















