Przedstawiam energetyczne pudełko według pierwszej myśli jaka narodziła się
w mojej głowie po zobaczeniu tej kolorowej serwetki.
Niektórym wieczko może skojarzyć się z turkmeńskim dywanem,
ale tak naprawdę zestawienie kolorów miało nasuwać
impresję o słońcu na wiosennym niebie :)
Jest to element mojego zaklinania wiosny, która tak ospale w tym roku przychodzi.
W sobotę, gdy wykańczałam pudełko akurat zaczął padać śnieg...
Górną część pudełka wykończyłam matowym lakierem,
dolną wraz ze środkiem woskiem, który nadał jej satynowej gładkości
i podkreślił słoje drewna z przecierkami.
Pracę wykonałam na folklorystyczne wyzwanie Szuflady
I zgłaszam również na wyzwanie z wycinanką
oraz witam paru nowych obserwatorów mojego bloga.
Ola




















